00  kopia copy

Niedzielnym przedpołudniem, 13 sierpnia 2017 roku, przechodząc w Głuchołazach tunelem od strony ul. Magistrackiej mogło się wydawać, że niewidzialny wehikuł czasu przenosi zainteresowanych w czasie. A wszystko za sprawą organizatorów Jarmarku Wawrzyńcowego, czyli pracowników Centrum Kultury w Głuchołazach. Dla wehikułu epoką docelową było

średniowiecze. Barwni kuglarze, stragany z ręcznie wykonanymi przedmiotami użytku codziennego oraz ozdoby, a do tego muzyka dawna, często wykonywana na żywo i na instrumentach mających swój rodowód właśnie w średniowieczu. Tę muzyczną oprawę zapewniły zespoły Imbridus, Camerata z RC oraz zespół Awoda. Nie mogło zabraknąć przepysznych potraw wykonanych przez Koła Gospodyń Wiejskich z Nowego Lasu oraz ze Sławniowic. Ale do najciekawszych atrakcji należało płukanie złota oraz wybijanie pamiątkowej monety przygotowane przez Towarzystwo Przyjaciół Głuchołaz. Średniowieczny klimat imprezy podkreśliły pokazy rycerskiego uzbrojenia oraz kunsztu posługiwania się średniowiecznym mieczem, przygotowane przez Wesołą Rycerską Kompanię - Rycar z Opola. Ponadto członkowie tego stowarzyszenia czyli „rycarze” przygotowali w sąsiedztwie odrestaurowanych głuchołaskich murów obronnych wioskę rycerską, a raczej średniowieczny, szkoleniowy obóz rycerski. Prowadzony zaciąg wśród dziewcząt i chłopców pozwolił choćby w minimalnym stopniu zaszczepić wśród młodych głuchołazian rycerskiego bakcyla. Nie lada gratką dla najmłodszych uczestników Jarmarku był interaktywny spektakl teatralny pt. „Żółta Ciżemka” w wykonaniu Teatru Blaszany Bembenek z Trzebini, który na tyle mocno zainteresował dzieci, że rodzice i dziadkowie mieli chwilę dla siebie. Tak więc mamy za sobą kolejną edycję imprezy, na której pomimo specyficznej tematyki każdy może znaleźć coś dla siebie.