DSC07413

Z czym w Górach Opawskich może kojarzyć się pierwsza sobota października? Odpowiedź jest tylko jedna! Z organizowanym przez Kolarski Klub Turystyki Ktukol wspólnie z Gminą Głuchołazy Rajdem Kolarsko Pieszym Babie Lato w Górach Opawskich ( BLwGO ). Jak co roku plac przy al. Jana Pawła II w sąsiedztwie

kawiarenki "Amorek" i Restauracji "Miód Malina" od godziny 8.30 stopniowo zapełniał się turystyczna bracią. W rajdzie udział biorą zarówno ci, którzy po raz pierwszy stawiali swe kroki na opawskich szlakach jak również doświadczeni turystyczni weterani, którym Opawy odsłoniły swe szlaki kilkadziesiąt lat temu. Fascynaci dwóch kółek również nie zawiedli. Blisko 500 osób o 9.00 wyruszyło na trasę by przeżyć swoją przygodę w Górach Opawskich. A wszystko dzięki "zapaleńcom" z Ktukolu, którzy od ponad czterdziestu lat realizują przedsięwzięcia propagujące aktywny styl życia poprzez przemierzanie urokliwych zakątków naszej gminy i nie tylko pieszo lub rowerem. Pozyskani sponsorzy zarówno ci wielcy jak i mniejsi to wspaniała drużyna wsparcia, na których Ktukol może liczyć od wielu lat ponieważ powierzone im fundusze nie są wyrzucone w błoto. Ale ważne są również wszystkie pary rąk, bez pracy których trudno byłoby zorganizować tak dużą imprezę. To osoby wspierające imprezę w ramach wolontariatu wśród których jest młodzież szkolna jak i osoby dorosłe. Przygotowane w tym dniu atrakcje to realizowane zadania na trasie w ramach punktów kontrolnych oraz zorganizowany posterunek graniczny w rejonie Podlesia Dolnego. W wymienionym punkcie kontrolnym grupa samozwańczych przedstawicieli wyimaginowanych służb granicznych realizowała w sposób sympatyczny i humorystyczny kontrolę graniczną. Dla niektórych uczestników szczególnie tych najmłodszych ten element stanowił zaskoczenie, a naturalność pseudo pograniczników zbiła nich zupełnie z tropu czy to zabawa czy kontrola graniczna. Kolejnym ważnym punktem w wędrówce był zorganizowany na terenie Hotelu Aspen „Paśnik”, na którym uczestnicy mogli skorzystać z przygotowanego posiłku oraz gorącej herbaty. Ale podsumowanie całego wydarzenia zaplanowano na terenie Ośrodka Wypoczynkowego „Banderoza”, gdzie dzięki uprzejmości właściciela Pana Jacka Laskowskiego przygotowano wspaniałą grochówkę jako posiłek regeneracyjny. Sprawdzonym partnerem przy organizacji różnych wydarzeń jest Uniwersytet Trzeciego Wieku im. Marii Belwin, który po raz kolejny przygotował pajdy z prze smacznym smalcem i własnoręcznie kiszonym ogórkiem oraz podjął się obsługi uczestników i gości zaproszonych w zakresie wydawania posiłków. Przy tak miłej obsłudze trudno było nie skusić się na serwowane przysmaki. Oprócz szerokiej gamy posiłków organizatorzy Babiego Lata zasypali uczestników gradem nagród w przeróżnych kategoriach. Musiał mieć pecha ten kto nie załapał się na jakąkolwiek z nagród. Nagrody za udział w imprezie wręczali Burmistrz Głuchołaz Edward Szupryczyński oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Głuchołazach Stanisław Szul. A było co odbierać. Oprócz pucharów, dyplomów oraz uścisku Dyrektora Rajdu Eligiusza Jędryska można było zdobyć laptopy, żelazka, a nawet wołczery do najlepszych głuchołaskich restauracji. Dekoracja uczestników rajdu stała się okazją do złożenia Burmistrzowi Głuchołaz Edwardowi Szupryczyńskiemu podziękowań za przychylność oraz osobisty wkład w organizację Kolarskiego Weekendu w Głuchołazach. A na koniec Dyrektor Rajdu wypowiedział magiczną formułę: „IX Rajd Kolarsko Pieszy uważam za zamknięty” przerywają udaną zabawę na równy rok. A w 2018 roku w podobnym terminie impreza przeżywać będzie swój pierwszy dekadowy jubileusz. Atrakcji będzie co niemiara więc prosimy już dziś rezerwować terminy.