Drukuj
Odsłony: 226

12d zimoń plakat 1 1

Barwy życia – cztery pory roku to tytuł siostrzanej wystawy artystycznej zaaranżowanej pod patronatem Ośrodka Pomocy Społecznej i we współpracy z Centrum Kultury im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Głuchołazach, która odbędzie się w dniu 13 grudnia 2019r. o godz. 16.00. Na wernisażu zostaną przedstawione prace wykonane przez obdarzone zdolnościami twórczymi Magdalenę i Martynę Zimoń, które absorbuje, ekscytuje

fotografia, malarstwo, rysunek, oraz rękodzieło i tkanina. Siostry biorą udział w projekcie, którego intencją jest dążenie do aktywizacji osób niepełnosprawnych. Niepełnosprawność jest błędnie interpretowana przez osoby zdrowe. Dezaprobata, sarkazmy skierowane pod adresem osoby niepełnosprawnej wpływają w sposób destrukcyjny, powodując obniżenie poczucia wartości oraz sceptycznego nastawienia do własnych umiejętności.  Ludzie schorowani często odczuwają desperację, osamotnienie. Izolują się od reszty społeczeństwa obawiając się kompromitacji, odrzucenia.  A to są identyczni ludzie jak my, którzy posiadają rozum, serce. Mają pasje, zamiłowania. Potrzebują jedynie aprobaty, akceptacji i zrozumienia. Newralgicznym rezultatem projektu jest możliwość integracji z innymi ludźmi, podwyższenie własnej samooceny i wykorzystywanie w pełni swojego potencjału. Beneficjentami projektu są właśnie siostry Magdalena i Martyna, które pomimo przeżywania różnych perypetii, starają się rozwijać pasje, zamiłowania.                                                                                        Małgorzata Jurczyk-Żegleń 

Magdalena Zimoń o sobie

Urodziłam się w Głuchołazach. Od wielu lat chodzę na zajęcia do  Ogniska Plastycznego w Głuchołazach, przynależę do Opawskiego Stowarzyszenia Artystów. Kilka razy miałam wystawy indywidualne, ale więcej swoich prac wystawiałam zbiorowo z Naszymi artystami. Brała udział w różnych konkursach plastycznych. Ostatnia wystawa odbyła się w 2016r. poświęcona 50 Rocznicy Jana Cybisa. Sztuką pasjonuję się nadal :) 

Martyna Zimoń o sobie

Urodziłam się w Głuchołazach. Jak byłam młodsza, podobnie jak moja starsza siostra, chodziłam do Ogniska Plastycznego w Głuchołazach. Od lat pasjonuje mnie grafika komputerowa. Lubiłam  malować postaci z kreskówek, a od niedawna polubiłam robić zdjęcia najbliżej okolicy (tj. moja działka, moja miejscowość). Właśnie z tą tematyką wiąże się obecna wystawa.